Moje-Rudniki napisał(a):
2016.03.22 - 09:02
Sprawa poruszona w naszym PPPS z dnia 04.01.2016 znalazła swój ciąg dalszy, o czym piszemy w osobnym poście z dnia 07.02.22016 :)

Zarobki i dochody naszego wójta, czyli jak nie być idiotą i nie pracować za sześć tysięcy złotych miesięcznie.

Jak słusznie zauważył portal NTO.pl, bardzo wielu okolicznych włodarzy nie wykorzystało w pełni swoich urlopów w poprzednim roku, za co wypłacono im ogromny ekwiwalent pieniężny, zamiast zmusić ich do wykorzystania zaległego urlopu w roku bieżącym. Nikogo pewnie nie zdziwi fakt, że wśród nich nie może zabraknąć naszego lokalnego Słońca Rudnik. Wypłacone kwoty przyprawiają uczciwie pracującego człowieka o zawrót głowy i budzą oczywiste zdziwienie, bo są to wszak pieniądze publiczne, czyli nasze wspólne. Jedyne co w tej sytuacji nie budzi naszego zdziwienia, to bardzo wysoka pozycja naszego wójta w zestawieniu najwyższych pobranych kwot ekwiwalentu. Zajmuje on w tym zestawieniu drugą pozycję z wypłaconą sobie kwotą 20.576,40 zł brutto za 39 dni urlopu. Wyprzedza go jedynie wójt Lasowic Wielkich z pobraną kwotą 33.923,76 zł brutto za 83 dni urlopu !

Oczywiste dla nas wszystkich również jest, że poza pobieranym ekwiwalentem za niewykorzystany urlop, w astronomicznej dla uczciwie pracującego człowieka wysokości, pobieranym raz do roku, także wójt musi jednak z miesiąca na miesiąc z czegoś żyć. Zgodnie z dewizą swojej bardziej znanej partyjnej koleżanki, tylko idiota pracuje za sześć tysięcy miesięcznie. Tak więc, ponownie zgodnie z informacjami portalu NTO.pl, nasz wójt udowodnił wszystkim, że idiotą na pewno nie jest i wykazał się bardzo dużą sprawnością w zakresie pozyskiwania środków finansowych (szkoda tylko, że swoich własnych). W zestawieniu najlepiej zarabiających działaczy samorządowych w nszym regionie zajmuje ponownie czołowe, w tym przypadku trzecie miejsce, z pensją 10.990,-zł miesięcznie. Wyprzedzają do jedynie burmistrz i starosta oleski z pensją w wysokości 12.220,-zł !

Jeżeli myślicie, że skoro już nasz wójt udowodnił wszystkim (łącznie ze swoją wcześniej wspomnianą koleżanką) swoje umiejętności w gromadzeniu środków finansowych i otrzymywane od nas wynagrodzenie we wspomnianej już powyżej wysokości wraz z dodatkami uzna za bardzo godziwe, to jesteście w bardzo dużym błędzie. Jak informuje niezawodny w tym zakresie portal NTO.pl, nasz rudnicki "Ciong Le Mao", jako przedstawiciel strony samorządowej, jest członkiem zespołu ds.administracji publicznej i bezpieczeństwa obywateli, który to próbuje podwyższyć próg uposażeń samorządowców o kolejne 8.000,-zł, do poziomu aż 20.000,-zł miesięcznie! Ale czy taka informacja powinna nas jeszcze dziwić? Chyba już nie, bo przecież to właśnie on, jak nikt inny, potrafi zadbać o pozyskiwanie środków finansowych, szkoda jednak że przede wszystkim tylko swoich własnych !

Reasumując, muszę uczciwie stwierdzić, że szlag mnie na miejscu trafił, jak znalazłem te powyższe artykuły o wójcie. Na każdym spotkaniu słyszę, jaka to ta nasza gmina jest biedna. Wielokrotnie słyszałem również, że brakuje pieniędzy na wszyskie ustawowe zadania i tylko te wiatraki, wybudowane prawie na podwórkach mieszkańców, mogą poprawić obecną sytuację. Słyszałem również (co za brednie), że z powodu naszych protestów szkoły trzeba będzie zamykac, bo pieniędzy w gminie nie będzie. A czy ktoś z włodarzy zastanowił się nad oszczędnościami i racjonalnym wydawaniem wspólnych pieniędzy ? Na pewno nie, bo najłatwiej wydaje się przecież cudze pieniądze! Nie od dziś wiadomo, że gwarantem astronomicznie wysokiej pensji wójta nie jest jego praca, lecz sympatia radnych i odwrotnie. Czy zatem dobry humor wójta w obecnej sytuacji może jeszcze kogokolwiek dziwić?

PS (14 września 2015)

Po raz kolejny nasz wójt udowadnia, że traktuje gminę jak swój prywatny biznes, a publiczne, czyli nasze wspólne pieniądze, jak swoje własne. Po raz kolejny nasz wniosek o udzielenie bez wątpienia informacji publicznej spotyka się z chamską odmową jej udzielenia ze strony Urzędu Gminy Rudniki, a użyte w uzasadnieniu argumenty są co najmniej śmieszne! Tym razem chcieliśmy sprawdzić pracę wójta pod kątem celowości, rzetelności i przede wszystkim gospodarności w wydawaniu naszych wspólnych pieniędzy na wszelkiego rodzaju delegacje i wyjazdy służbowe. Chcieliśmy sprawdzić, czy aby za przykładem bardzo znanego związkowca, nasz wójt nie nadużywa korzystania z wyjazdów i podróży służbowych na nasz koszt. Chcieliśmy sprawdzić cel tych wyjazdów, ich koszty oraz zasadność korzystania ze zwrotów za wykorzystanie samochodu prywatnego do celów służbowych, ale póki co (pewnie jest tam wiele do ukrycia) się nie udało i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu ponownie będzie miało co robić. A uzusadnienie odmowy dostępu do tych informacji argumentacją, że mieszkańcy nie mają prawa weryfikacji i kontorli pracy wójta, bo są od tego inne instytucje, jest żałosne. Służbowe wydatki tego znanego związkowca i jego Kacperka też przecież tego typu instytucje kontrolowały ...

PPS (21 września 2015)

Tak więc, jak już zostało wcześniej obiecane, sprawa sprawdzenia i weryfikacji pracy naszego wójta pod kątem celowości, rzetelności i gospodarności w wydawaniu publicznych pieniędzy na wyjazdy i delegacje służbowe oraz wykorzystywanie prywatnego samochodu w celach służbowych będzie miała ciąg dalszy. Tutaj mozna zapoznać się z naszym odwołaniem i jego uzasadnieniem w przedmiotowej sprawie, które zostało skierowane do SKO Opole. O dalszych postępach w sprawie na pewno będziemy informować :)

PPPS (04 stycznia 2016)

Całkiem niedawno temu bardzo popularna była przyśpiewka o znaczącym tytule "Nic się nie stało ...". Przypomniała mi się ta piosenka w związku z kolejną sesją Rady Gminy Rudniki, która odbyła się w dniu 29 grudnia 2015 roku i na której głosowana była uchwała na temat zarobków naszego wójta. Tutaj można zapoznać się z projektem podjętej na ten temat uchwały. Mało kto jednak wie, że jej podjęcie w ekspresowym tempie wymusiła Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) w Opolu swoim wystąpieniem pokontrolnym. Wynika z niego, że (o zgrozo !) nasze Słońce Rudnik pobierało, przy pełnej akceptacji wiernego Przewodniczącego Toadiego, co najmniej od pięciu lat, bezprawnie swoje wynagrodzenie i ekwiwalent za urlop. Oczywiście finansowane to było z naszych wspólnych pieniędzy. W chwili obecnej radni, przynajmniej nie jednomyślnie (dziękujemy Wszystkim, obiektywnie dostrzegającym problem i głosującym przeciwko tej uchwale), usankcjonowali dotychczasowe bezprawie i ustanowili, że wójtowi takowe wynagrodzenie w niezmienionej wysokości będzie od dnia 01.01.2016 prawomocnie wypłacane. Rodzi się jednak pytanie, co z pobranymi do tej pory bezprawnie pieniędzmi z tytułu wynagrodzenia i ekwiwalentu za urlop? RIO nic już nie może, Wójt otrzymanych bezprawnie pieniędzy na pewno nie odda, a winny Toadi do winy się oczywiście nie poczuje, bo przecież to pieniądze publiczne, a więc niczyje. Czyli, jak we wspomnianej na początku przyśpiewce, nic się nie stało, Rudniki nic się nie stało ... :)



Powrót do strony głównej
Strona internetowa "moje-rudniki.pl" jest zarejestrowana przez Sąd Okręgowy w Katowicach - Wydział I Cywilny w rejestrze dzienników i czasopism pod pozycją Pr.2927
Kod strony - moje-rudniki.pl (2018)