Mieszkaniec Żytniowa napisał(a):
2016.04.21 - 00:05
Żona radnego z Żytniowa została zatrudniona już jakiś czas temu w UG Rudniki. Oczywiście radny kandydował w ostatnich wyborach z listy "Nasza Gmina Rudniki", czyli jednej z dwóch list obecnego wójta

Rudniki napisał(a):
2017.03.09 - 15:46
Kuzynka wójta jest główną księgową GOKU

Mieszkaniec Cieciułowa napisał(a):
2017.12.23 - 20:30
A wiecie, że w bieżącym roku syn wójta został naczelnikiem w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego w Oleśnie? Równocześnie z nim naczelnikiem wydziału administracji architektoniczno-budowlanej została pani, która miała 28 letnie doświadczenie pracy w administracji publicznej, jak również była państwowym inspektorem nadzoru budowlanego ... Syn wójta natomiast, od początku swojej kariery zawodowej, tj. od zaledwie kilku lat, pracuje w starostwie w Oleśnie, między innymi zajmował się publikowaniem komunikatów urzędu w internecie ... Bardzo trafny wydaje się zatem rysunek, że w Polsce młodzi ludzie nie mogą znaleźć dobrej i dobrze płatnej pracy - Mój syn znalazł bez problemu ... :)

1259 napisał(a):
2018.01.13 - 13:22
A kiedy likwidacja stanowiska BOOS w żadnej gminie nie ma takich cudów a p. Dyrektor Gok- co dożywotnio piastuje to stanowisko a na emeryturę !!!! młodych potrzeba ...........

1976 napisał(a):
2018.03.06 - 21:42
Tą główną księgową GOKU jest faktycznie kuzynka wójta - Maria Ko....wska.
Kuzyn wójta, Łukasz Syk....lski jest dyrektorem wodociągów.

Ponadto są jeszcze:

- córka kuzyna wójta - G..ek Urszula
- kuzynka wójta Rok...na Wiesława
- kuzynka wójta - nauczycielka M...da Katarzyna
- siostra zastępcy wójta - Sylwia Pa...ła - Ma...rak
- kuzyna przewodniczącego - Janina Paw...czyk

A to pewnie nie wszystko, bo brat zastępcy wójta jest dzielnicowym ... itp.

17 napisał(a):
2018.04.07 - 10:47
Zobaczcie ludzie gminy, dyrektor goku bez wykształcenia wyższego ale wiecie pracę już ma na cały etat jej córuchna w byłym gimnazjum - można nie !!!. Ludzie po kierunkowych studiach na bruk w naszej gminie .....???

student napisał(a):
2018.04.07 - 16:48
No właśnie pracują ludzie po podstawówce i bez matury. Bardzo dobrzy pracownicy do brania wysokich pensji bez efektu w pracy a najlepiej się pod kogoś podszywać i kłamać lub wymyślać kłamstwa a najlepiej aby ktoś to zrobił ? Oj tak! Bardzo dobrze ta metoda się sprawdza ??? Takich ludzi potrzeba .....

bażant napisał(a):
2018.05.16 - 07:14
eee, trochę naciągacie, z tego co się orientuje, to dzielnicowy w tej gminie pracuje na długo przedtem zanim jego siostra została wice wójtem, można sprawdzić

Fredro napisał(a):
2018.05.17 - 18:23
A najlepiej zamiast narzekać dokonać właściwej zmiany, macie szansę, wybory niedługo. Może czas najwyższy coś zmienić....

Zeus napisał(a):
2018.07.31 - 09:53
Zmuszony jestem napisać osobie pod nickiem 1976 - Dzielnicowy naszej Gminy pracuje już ponad 20 lat. Posiada wyższe wykształcenie ukończył Politechnikę. To, że akurat jest dzielnicowym tej gminy to nie nepotyzm, a jedynie to, że zamieszkuje w tej gminie, a więc środowisko jest mu znane jak również teren. Nie można więc doszukiwać się nepotyzmu, ani też koligacji rodzinnych bo policja nie jest związana wytycznymi Wójta. A takie pisanie bez przemyślenia to zwykłe podjudzanie i świadczy tylko o braku orientacji.

Za-Pyziała gmina, czyli przede wszystkim o nepotyźmie w Gminie Rudniki słów kilka.

Jeszcze całkiem niedawno temu wydawało mi sie naiwnie, że nepotyzm wyginął ostatecznie wraz ze śmiercia papieża Innocentego XII, który to starał się wyplenić ten zwyczaj między innymi wśród wysoko postawionych hierarchów kościoła, którzy wykorzystywali swoją pozycję do zapewnienia specjalnych przywilejów swoim krewnym. Jednak jak to zwykle bywa, sztuka ta mu się nie udała i zwolennicy nepotyzmu przetrwali do dzisiaj i urośli nawet w siłę :(

Na świecie ujawnienie tego typu praktyk kończy się zwykle bardzo szybko, co najmniej dymisją zainteresowanego i wykluczeniem z życia publicznego. Za przykład niech posłuży w tym wypadku dawny Prezes Banku Swiatowego Paul Wolfowitz, który przyznawał ogromne podwyżki zatrudnionej konkubinie. U nas, jak to zwykle bywa, działa to wszystko zupełnie inaczej. Waldemar Pawlak w momecie ujawnienia swego czasu faktu zatrudnienia przez niego trzech jego najbliższych przyjaciół w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, stwierdził tylko, iż "nie ma nic złego w zatrudnianu rodziny". Niedawny kandydat na prezydenta, Adam Jarubas, który po ujawnieniu faktu, że jego bliscy pracują w rządzonych przez niego lokalnych strukturach samorządowych, jedyne co miał do powiedzenia, to tylko to, że w zatrudnianiu rodziny nie ma przecież nic złego.

Jako że nasz wójt dał się już poznać jako ekspert w zdobywaniu środków finansowych (szczególnie swoich własnych), co udowodniliśmy we wcześniejszym artykule, jak również potrafi doskonale czerpać garściami z doświadczeń swoich partyjnych kolegów, nie powinien nikogo dziwić fakt, iż znajdujemy go również na liście wstydu PO opublikowanej na stronie Pulsu Biznesu w dniu 2013.11.04, która to stanowi ranking działaczy, których zarówno kieszenie własne, jak i kieszenie rodzin i bliskich zapełniają się z publicznych pieniędzy. W skali całego kraju uplasował się on tam na 300 pozycji, a pewnie nie wszystko udało się autorom przedmiotowego rankingu ustalić. Poniżej przedstawiamy efekty polityki prorodzinnej wójta, czyli funkcje na terenie naszej gminy, które przypuszczamy, że zajmują członkowie rodziny, znajomi i jego bliscy przyjaciele:

1. Żona wójta - najbardziej wzięty nauczyciel w naszej gminie:
- nauczyciel przyrody w SP w Dalachowie,
- nauczyciel wychowania do życie w rodzinie w SP w Cieciułowie,
- nauczyciel wychowania do życia w rodzinie w SP w Jaworznie.
2. Syn wójta - pracownik Starostwa Powiatowego w Oleśnie.
3. Córka wójta - już rozpoczęła działalność jako członek Obwodowej Komisji Wyborczej w Cieciułowie.
4. Kuzynka wójta - nauczyciel języka angielskiego w Szkole Podstawowej w Jaworznie.
5. Kolejna kuzynka wójta - nauczyciel wychowania przedszkolnego i informatyki w SP w Żytniowie.
6. Kuzyn wójta - kierownik w Dziale Wodociągów Urzędu Gminy Rudniki.
7. Sąsiadka wójta - pracownik Opieki Społecznej Urzędu Gminy Rudniki.
8. Bliska znajoma wójta - kierownik GOKSiR Urzędu Gminy Rudniki oraz już zatrudniona jej córka.

Pewnie każdy z Was potrafi wskazać jeszcze więcej przykładów prowadzonej przez wójta polityki prorodzinnej, niż my lub autorzy powyżej przytoczonego rankingu, bo nasz wójt również w tym zakresie jest strasznie skuteczny ... Na zakończenie chcieliśmy zwrócić Waszą uwagę na jeszcze jedną ciekawostkę, czyli na sprawozdania z realizacji budżetu Gminy Rudniki za rok 2012 oraz za rok 2013, z których wynika, że regularnie przy udzielaniu pomocy publicznej wójt nie może pominąć siebie i swojej rodziny. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że pewnie miał ku temu podstawy, jednak moralnie negatywny wydźwięk tego faktu powoduje, że mógł już gminie (nam) tę parę groszy odpuścić ... Prowadzona przez niego codzienna "misja" w Urzędzie Gminy Rudniki, która jest opłacana z naszych wspólnych pieniędzy, jest już przecież wystarczająco droga !

PS (25 sierpnia 2015)

Wracając do tematu, chcielibyśmy zwrócić uwagę na ostatni z naborów do pracy w Gminie Rudniki, który tylko potwierdza regułę. Zaskoczenia tutaj oczywiście też nie ma, bo pracę otrzymał mąż Pani kierownik GOKSiR (córka też już od dawna w gminie pracuje), a jednocześnie krewny Pana Przewodniczącego.

PPS (28 września 2015)

Niedawno pojawiło się na stronie Urzędu Gminy ogłoszenie o naborze na stanowisko administratora sieci komputerowej w Gimnazjum w Rudnikach. Na pierwszy rzut oka nie ma w nim nic nadzwyczajnego, jednak po przeczytaniu warunków, jakie musi spełnić ewentualny kandydat, zastanawia nas punkt, który dokładnie precyzuje, iż musi on posiadać "minimum 4 lata doświadczenia w szkole jako administrator sieci komputerowej". Po głębszym zastanowieniu nasuwa się tutaj tylko jeden wniosek ... Czy aby na pewno jest to nabór publiczny, a nie napisany pod konkretną osobę? Oczywiście zupełnie przypadkowo, jak to zwykle w naszej gminie bywa, osoba wykonująca od ponad czterech lat przedmiotowe obowiązki nie została do tej pory zatrudniona na umowę o pracę ... :)

PPPS (01 październik 2015)

Pewnie wszyscy wiemy, że od 1 września bieżącego roku Gimnazjum w Rudnikach ma nowego dyrektora. Ale już nie wszyscy wiemy, że nowy dyrektor to partyjny kolega naszego wójta z PO, który startował w ostatnich wyborach do Rady Gminy Rudniki (okręg nr 7). W tamtych wyborach poparcia mieszkańców nie uzyskał, ale nasz wójt o swoich nie zapomina i umrzeć im na pewno nie pozwoli ... :) W kolejnych wyborach, tym razem na stanowisko dyrektra Gimnazjum w Rudnikach, gdzie już nie wybierają mieszkańcy, a wójt posiada spory wpływ na wybór, nasz bohater odnosi sukces. Ale to jeszcze nie wszystko o naszym dzisiejszym bohaterze. Okazuje się, że pełniąc obowiązki dyrektora i nauczyciela w naszym gimnazjum, jest równocześnie nauczycielem (branża elektroniczna) w Zespole Szkół Zawodowych w Oleśnie. Jak wynika z planu lekcji zamieszczonego na stronie ZSZ Olesno, jest to więcej niż połowa etatu. Jak to zatem możliwe, że można pełnić obowiązki dyrektowa na cały etat w jednej szkole i pracować na ponad pół etatu w kolejnej ?



Powrót do strony głównej
Strona internetowa "moje-rudniki.pl" jest zarejestrowana przez Sąd Okręgowy w Katowicach - Wydział I Cywilny w rejestrze dzienników i czasopism pod pozycją Pr.2927
Kod strony - moje-rudniki.pl (2018)