Moje-Rudniki napisał(a):
2016.07.13 - 21:10
Jeżeli macie jakieś własne obserwacje dziwów, które mają miejsce na terenie naszej gminy, piszcie proszę na adres e-mailowy: kontakt@moje-rudniki.pl. Na pewno je tutaj opublikujemy, gwarantując jednocześnie anonimowość. Za wszelkie informacje oczywiście z góry dziękujemy ...

Adam Sas napisał(a):
2016.07.19 - 16:41
Ludzie opisujący te bzdury powinni się chyba podpisywać żebyśmy wiedzieli z kim rozmawiamy. Jestem ciekaw ile ludzie ukrywający się pod szyldem moje rudniki pomogli działaczom LZS Żytniów przy budowie nowego boiska i utrzymaniu dwóch zespołów rozgrywkowych, Straży Pożarnej w Żytniowie przy budowie Nowych Bram wjazdowych do Garażu i wielu innych pracach jak chociażby dbanie o Pomnik w Żytniowie, bo wielu mieszkańców pomaga i ;NIEDOBRA; Gmina też pomaga. Więcej nie będę tego komentował bo lubię budować a nie rujnować i myślę że szkoda czasu na czytanie takich bzdur opisywanych przez was, lepiej zrobić coś pożytecznego.

Moje-Rudniki napisał(a):
2016.07.19 - 22:44
Panie Adamie, na początku bardzo dziękuję za odwagę i pozostawiony komentarz. Oczywiście ma Pan pełne prawo do własnej opini, zapomina Pan jednak o jednej bardzo istotnej sprawie ... Nie samymi igrzyskami człowiek żyje, czasem potrzeba też chleba... I teraz chciałbym bardzo, aby Pan nieopatrznie nie zrozumiał mojej wypowiedzi. Nie jestem przeciwnikiem LZS oraz Straży Pożarnej i wszelkich zabaw i zawodów przez te instytucje organizowanych, a wręcz przeciwnie, uważam że są one bardzo potrzebne, gdyż niejednokrotnie stanowią jedyne źródło rozrywki dla młodzieży w naszej okolicy. Staram się jednak również obiektywnie dostrzegać wszelkie sytuacje patologiczne, z którymi Pan przechodzi do porządku dziennego, a które tak naprawdę nie powinny się wydarzyć... Czy nadużywanie zajmowanej pozycji w celu osiągnięcia jakiejkolwiek osobistej korzyści, według Pana, piastującego od wielu lat funkcję radnego, jest akceptowalne? Dlaczego parkujący na terenie szkoły prywatny samochód jest bardziej uprzywilejowany od młodzieży chcącej skorzystać z sali gimnastycznej, bądź boiska szkolnego, w celu pogrania w koszykówkę lub siatkówkę, bo nie wszyscy muszą lubić akurat propagowaną przez Pana dyscyplinę? Dlaczego widząc to, mam przejść obok tego obojętnie, jak działo się to dotychczas? Na sam koniec zgodzę się z Panem, że w samym Żytniowie jest wiele osób, które społecznie robią bardzo wiele dobrego w zakresie popularyzowania kultury fizycznej i organizowania zajęć dla młodzieży, ale nie szukają one jednak na szczęście przy tym rozgłosu... Niniejszym wielki szacunek dla nich Wszystkich :)

Podsumowując, my też bardzo chcemy budować, różni nas jadnak bardzo sposób w jaki chcemy to robić. Naszym zdaniem budowanie musi się jednak odbywać na pewnych fundamentach, bo każdy z nas potrafi sobie wyobrazić, co się stanie, gdy fundament okaże się naciągany ... Pozdrawiam.

Patrzeć nie znaczy zawsze widzieć, słuchać nie zawsze znaczy słyszeć ...

Poniżej przedstawiamy cykl subiektywnych obserwacji i spostrzeżeń poczynionych przez ludzi, którzy potrafią dostrzec różne, mniej lub bardziej znaczące, ale zawsze nieprawidłowe dziwy, które dzieją się na terenie naszej gminy, a które czasem pozostają niedostrzegalne dla innych mieszkańców ...

__________ 12 lipiec 2016 __________

Jak zapewne większość z Was rozpoznała, na powyższym zdjęciu widoczny jest budynek Szkoły Podstawowej w Żytniowie wraz z ogrodzonym terenem i tablicą, na której widnieje dość spory napis, że nieupoważnionym wstęp na teren obiektu wzbroniony. Od siebie dodam, że nieupoważnionymi okazują się być nawet dzieci, normalnie uczęszczające do tej szkoły, chcące wieczorami lub w czasie wolnym po prostu pograć sobie tam w piłkę...

Dlaczego zatem na terenie szkoły, będącym w zarządzie gminy, parkuje samochód ciężarowy należący do prywatnej firmy handlującej materiałami budowlanymi? Czyżby on był bardziej upoważniony od uczniów? Czyżby nasz ukochany Wójt, gdy nie wyszło z wiatrakami, chce łatać dziurę w budżecie gminy, świadcząc usługi parkingowe na terenach przez siebie zarządzanych? A może w końcu kierowca samowolnie parkując tam pojazd, nie obawia się żadnych konsekwencji, bo, jak to lubi tutaj być, jest spowinowacony z osobą za ten teren odpowiedzialną i wydaje mu się, że może więcej?

__________ 1 czerwiec 2016 __________

Wielokrotnie, podobnie pewnie jak każdy z Was, przejeżdżałem drogą z Cieciułowa do Rudnik. Wydawało mi się zawsze, że wzrok mam bardzo dobry i dostrzegam wszystko. Po raz kolejny byłem jednak w błędzie, co mi ostatnimi czasy dobitnie udowodniono. Po obu stronach drogi biegnącej do Rudnik rosną stare drzewa i gęste krzaki. Domyślacie się pewnie, że nie ułatwiaja one życia rolnikom, którzy uprawiają położone wzdłuż tej trasy pola. Znajduje się tam jednak jedno uprzywilejowane pole (w tajemnicy zdradzę, że jedno z najważniejszych w gminie), gdzie rzeczone drzewa usunięto. Nie trzeba zdradzać do kogo ono należy, bo każdy już się pewnie tego domyślił. Ciekawi mnie tylko, czy gdyby chodziło o kogoś innego, mógłby on tak bez problemu takie stare drzewa powycinać? Od razu też sobie odpowiem - pewnie nie, co widać na przykładzie położonych wzdłuż tej drogi pozostałych pól ...

__________ 17 czerwiec 2017 __________

Pewnie wielu z Was już słyszało o postępowaniu Wójta w sprawie rudnickiego Gimnazjum. Poprzedni dyrektor - Pan Dariusz Niedrygoś, według ogromnej większości absolwentów świetny fachowiec, twórca i organizator jednego z najlepszych swego czasu gimnazjów w województwie opolskim, został pozbawiony piastowanego (z wieloma sukcesami) stanowiska na rzecz pozbawionego w tym zakresie wiedzy i doświadczenia, kolegi Wójta. Dawno temu informowaliśmy już o fakcie, że obecny dyrektor rudnickiego gimnazjum startował kiedyś na stanowisko radnego z listy jednego z dwóch ugrupowań wójta i nie został wybrany. Wójt jednak o swoim koledze nie zapomniał i zorganizował mu ostatecznie dyrektorską posadę, mimo iż brak mu wiedzy i doświadczenia w tym zakresie, o czym on sam w podlinkowanym poniżej artykule wspomina ...

Od czasu afery wiatrakowej w Rudnikach zwracamy Waszą uwagę na postawę prezentowaną przez Wójta, który traktuje Gminę Rudniki jak prywatny folwark mający zapewnić dobrobyt przede wszystkim jemu, jego rodzinie oraz kolegom. Nie ma to już od dłuższego czasu nic wspólnego z dbaniem o interes społeczny. W sprawie rudnickiego Gimnazjum, Wójt po raz kolejny pokazuje, jakie są jego prawdziwe priorytety. Nie chodzi mu wcale o dobro dzieci i szkoły. Liczy się przede wszystkim jego i jego kolegów interes prywatny ...

Dzięki komuś, kto chyba lepiej potrafi zastosować "działania detektywistyczne" niż sam Wójt, możemy się jednak przekonać o stosowanych przez niego metodach. Fajnie, że wśród nas znajduje się coraz więcej osób, którzy dostrzegają jego ignorancję wobec fachowości przeciwnych, ale zależnych od niego osób, jak również bezkrytyczne wspieranie nepotyzmu i kolesiostwa w obsadzaniu intratnych gminnych stanowisk. Jednak z groźbami wobec niezgadzających się z nim, ale zależnych od niego nauczycieli, to już grubo przesadził. Kolejny raz mamy nadzieję, że KTOŚ ODPOWIEDZIALNY się tą sprawą zajmie ....



Powrót do strony głównej
Strona internetowa "moje-rudniki.pl" jest zarejestrowana przez Sąd Okręgowy w Katowicach - Wydział I Cywilny w rejestrze dzienników i czasopism pod pozycją Pr.2927
Kod strony - moje-rudniki.pl (2018)