Jak Andrzej przegrał wybory ...

Od wyborów minęło juz sporo czasu, a u nas są one dalej komentowane. I to głównie przez jedną tylko osobę - Igtorna, który ostatnimi laty bardzo nadużył swoimi działaniami społecznego zaufania, w wyniku czego przestał być wreszcie wójtem. Niestety do tej pory nie potrafi on zrozumieć, iż jeżeli się czymś zarządzało, a tym czymś nie była Korea Północna, to trzeba było liczyć się z oceną swoich działań ze strony mieszkańców. A oni w wyniku demokratycznych wyborów zrezygnowali bardzo wyraźnie z jego usług. Rozumiem jego rozczarowanie i ogromny wstyd przed kolegami – włodarzami z okolicznym miast i gmin, wśród których uchodził za stu procentowego wyborczego pewniaka. Lekceważąc przede wszystkim mieszkańców Rudnik, sam sobie jednak na to zapracował ...

Kiedyś publikowałem artykuł "Bójta się wójta.", ukazujący jego bezwzględną reakcję na krytykę – ocenę jego działań w ramach pełnienia przez niego społecznego stanowiska wójta, licząc na odzyskanie przez niego poczucia rzeczywistości. Niestety przeliczyłem się. Poznawszy pyziakową bezwzględność i bezkompromisowość wobec oponentów nie dziwię się wcale, iż po utracie społecznego zaufania, poszukuje on za wszelką cenę wendety na wszystkich tych, którzy odważyli się mieć od niego odmienne zdanie ...

Na Facebooku istnieje ightornowy profil, na którym publikuje on (podobno już samodzielnie – to widać) infantylne, upstrzone błędami komentarze i rzekome haki na temat nowo wybranego wójta Domańskiego i nie tylko. Wywołany tam do tablicy w jednej rzeczy przyznam mu rację. Tak, osiągnąłem swój cel! Mam nadzieję, iż chociaż odrobinę przyczyniłem się do zmian w gminie, które już stały się faktem i do zmian, które mam nadzieję za chwilę nadejdą. Po raz kolejny i mam nadzieję ostatni powtórzę (bo ileż razy przecież można?), że jestem osobą niezależną, nie czerpiącą żadnej korzyści z publicznych pieniędzy (w odróżnieniu od Pana, ale o tym dopiero za chwilę). Nie będę również komentował rzeczy, które opisywane są tam na temat wójta Domańskiego, bo przekonany jestem, iż on sam mógłby się do nich odnieść – tylko po co? Nie jestem jego rzecznikiem, choć mogę się pokusić o własną dygresję na ten temat – okazał się on po prostu bardzo pojętnym uczniem i miał doświadczonego nauczyciela. Przecież to Pan wielokrotnie pokazywał, jak nie łamiąc prawa, wykorzystywać je we własnych interesach. INACZEJ NIE MOŻNA BYŁO BRONIĆ SIĘ PRZED PANA BEZWZGLĘDNYMI, PERSONALNYMI ATAKAMI! Ze względu na swoją pychę nie zauważył Pan jednak, że w pewnym momencie uczeń na szczęście przerósł nauczyciela. Jeżeli jednak działania obecnego wójta Domańskiego były bezprawnymi, zalecam bezzwłoczne zgłoszenie ich do odpowiednich instytucji … A propos bezprawia, skąd wiesz Ightornie, że głos związkowca zadecydował o rezultacie konkursu na stanowisko dyrektora, skoro wyniki głosowania są objęte tajemnicą służbową? Wróżka Ci wywróżyła, czy doniosła łamiąc prawo?

Wracając jednak do tematu, o którym niniejszym chciałem pisać – rzekomej krzywdzie, jakiej doświadczył Ightorn w wyniku przegranych wyborów, proszę Wszystkich o zapoznanie się z poniższym dokumentem:


Naprawdę uważacie, że kwota ponad 42.000,-zł, którą otrzymał Ightorn po przegranych wyborach, jest dla niego krzywdząca? Kwota ta została mu wypłacona z publicznych pieniędzy nawet mimo tego, że mieszkańcy stracili do niego zaufanie, a on nie miał najmniejszych skrupułów, aby ją przygarnąć. Dlaczego o takich rzeczach nie pisze? Przecież niejeden z nas nie otrzymuje takich pieniędzy nawet za rok swojej pracy. Dlaczego nie wspomina on, iż na przykład wypłata ekwiwalentu za niewykorzystany urlop nie było złamaniem prawa, a ewidentnie jego wykorzystaniem w celu osiągnięcia prywatnych korzyści ? Czy sprawa wypłaty ekwiwalentu nie była już poruszana wiele lat wcześniej przez NTO? Czy nie dotarło do niego wtedy, że urlop winien zostać wykorzystany, a nie wypłacony?

Po raz kolejny, pewnie ponownie ze szkodą dla swojej osoby, nie mogę pozostać neutralny …

Panie były wójcie Ightornie - wniosek każdemu nasuwa się tylko jeden. Zarzucanie komuś czegoś, co notorycznie samemu się wykorzystuje celem osiągnięcia prywatnych korzyści, jest co najmniej nieuczciwe. Jest to po prostu HIPOKRYZJA w najczystszej postaci …

A tak na marginesie, gdyby nie było już okazji odezwać się do Was przed Świętami Bożego Narodzenia, pozostaje mi życzyć Wam wszystkim, w tym również Ightornowi, Kierownikowi Samochodzikowi, Puchatkowi, Wróżce Elżbiecie oraz innym, przede wszystkim zdrowych, szczęśliwych oraz spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.


Powrót do strony głównej



Obowiązuje moderacja komentarzy. Każdy komentarz, zanim zostanie wyświetlony, będzie weryfikowany. W czasie jego weryfikacji nie będzie on dla nikogo widoczny, a pojawi się dopiero po naszej akceptacji ...

Nick:
Ile jest 4+1:
Komentarz:

anna napisał(a):
2018.12.19 - 06:38
Bardzo panu dziękuję za ten artykuł, ujął pan bardzo dokładnie to o czym wszyscy myślimy. Powiedzieliśmy ogromną liczbą głosów dość tej osobie ( i tu muszę się naprawdę powstrzymywać by dosadniej jej nie nazwać) a on nadal ma nas wszystkich w …….Nic go to nie obchodzi, Nie chcemy już nawet słyszeć o panu panie Pyziak, po pana nazwisku został w tej gminie tylko brzydki zapach. Jak słyszę to nazwisko to nie widzę tych inwestycji, sukcesów tylko szykanowanie przeciwników, działanie dla własnych korzyści, wszędzie rodzina i znajomi i ta buta i chamstwo. I ktoś taki śmie krytykować innych.

Maciuś napisał(a):
2018.12.19 - 18:34
Szkoda w ogóle się wypowiadać na temat Pysiaków. Tylko kłamstwa i nic więcej. Pasozyyt i tyle. Za co konkretnie mu się to nalezało? Po każdych wyborach tyle bral czy po porzednich jeszcze więcej, gdyż nikt nie wiedział ile dokładnie?! Jeszcze proszę się dowiedzieć ile co miesiąc faktycznie wplywalo na konto Ightorna. Bo te 12 tysi to pewnie sciema jak to wszystko co z nim związane.

borys napisał(a):
2018.12.20 - 06:30
Stary wójt sadził, że wraz z nim zaufani urzędnicy odejdą także. Pan Domański miał zostać sam i radzić sobie bez ludzi mających doświadczenie. Niestety tak się nie stało i teraz pan Pyziak nie umie sobie poradzić z nową rzeczywistością. Ulubiona pani sekretarz wspiera teraz z uśmiechem nowego szefa, przepięknie pozują razem do zdjęć i trzeba na to patrzeć. Po Rudnikach krąży więc rozżalony gość, który nie odpowiada mieszkańcom na dzień dobry, a niektórych obrzuca inwektywami. Patrzę na to i jestem zachwycony, jak zresztą wszyscy, których potraktował pan Pyziak "odpowiednio" w czasie swojej długiej kadencji. Sam brałem udział w takiej ustawionej rekrutacji do pracy, gdzie z góry było wiadomo jaki będzie jej wynik. Pamiętajcie tylko, że pan Pyziak nie robił tego sam, a dzielnie go wspomagająca w tych oszustwach osoba uśmiecha się do nas ze zdjęć z nowym wójtem.

Roman napisał(a):
2018.12.20 - 19:03
Kto podpisał mu tą odprawę i ten ekwiwalent? Ludzie obudzcie się!

kw napisał(a):
2018.12.21 - 06:14
A z jakiej racji należy odprawa ? Przecież ludzie go nie wybrali

Ewa napisał(a):
2018.12.21 - 06:21
Czy naprawdę choć jedna osoba w tej gminie spodziewała się, że były wójt powie: nie dziękuję, rezygnuję z należnej mi odprawy. Czy kiedykolwiek pan ten postępował honorowo? A dla informacji Roman, nie można nie wypłacić pracownikowi należnej mu odprawy, jeżeli oczywiście chce się postępować zgodnie z prawem. Można oczywiście zastosować jakieś sztuczki, poszukać kruczków prawnych, ale ta era odeszła właśnie z osobą wójta Pyziaka do przeszłości. A dodam, że w tych sprawach był on specjalistą i to wysokiej klasy.

Rudniczanka napisał(a):
2018.12.22 - 13:12
Prawa nie znam. Ale czy można brać odprawę jeśli się nie jest zwolnionym? Podobno wójt bardzo chory i jest na L4. Czy coś się zmieniło?

Strona internetowa "moje-rudniki.pl" jest zarejestrowana przez Sąd Okręgowy w Katowicach - Wydział I Cywilny w rejestrze dzienników i czasopism pod pozycją Pr.2927
Kod strony - moje-rudniki.pl (2018)