jp napisał(a):
2018.09.12 - 17:26
W gminnej komisji wyborczej powołana Zdzisława Pawlaczyk znów rodzina z Dyr. Goku. Naprawdę trzeba chleba i nieba...

tt napisał(a):
2018.09.13 - 16:34
A Pani Zaręba Zofia jest siostrą sekretarz gminy, która bardzo niedawno temu poszła na emeryturę...

kk napisał(a):
2018.09.16 - 10:03
Nareszcie ktoś normalny ...

Gk napisał(a):
2018.09.16 - 14:41
Pan Domanski to nasza nadzieja na normalność w tej gminie.Człowiek z zasadami, taki na którego czekamy.

TG napisał(a):
2018.09.18 - 22:41
Ja chciałem odnieść się do składu Komisji Wyborczej. Jama Teresa spokrewniona jest z pyziakowym radnym Sasem z Żytniowa. Natomiast Jama Ewa to jej synowa. Rodzina jest przecież najważniejsza.

xxx napisał(a):
2018.09.22 - 15:06
Super, że jest, są kandydaci na stanowisko wójta. Problem polega na tym, że nie wszyscy czytają, wiedzą o tej stronie, a tym samym wydaje im się, ze obecny wójt jest taki super. Niestety moim zdaniem szczególnie starsi dają się nabierać na przemyślane zagrywki wójta. Jak dzieci widza, że powstała nowa droga, centrum przesiadkowe etc. czyli jest super. Myślę, że każdy kto osobiście miał do czynienia z Ightiorem, poznał jaki to człowiek. Zastanówmy się na kogo zagłosujemy i informujmy ludzi jak jest naprawdę. Nie tylko poprzez tę stronę, ale rozmawiajmy ze sobą. Uświadamiajmy niezorientowanych jak jest naprawdę. Ja na pewno nie zagłosuję za obecną władzę. Mam głęboką nadzieję, że mieszkańcy Gminy Rudnik zrobią podobnie.

kl napisał(a):
2018.09.24 - 09:17
Ale nie wolno rozmawiać na temat Ightorna zabronione - rodo i tak naiwni ludzie powtarzają ... Nawet słuchać się nie da tych głupot co maja z góry narzucone. Można tylko rozmawiać na temat wrogów Ightorna - wymyślone oszczerstwa oj tak, tak !

zz napisał(a):
2018.09.25 - 16:21
Chciałabym aby w tym Żytniowie zmieniono już tych co rządzili już tyle lat.. Jak mieszkam tu przez 22lata nic w tym Żytniowie się nie robi.DROGA jest łatana, lepsze drogi są przez pola niż ta nasza.A nie wiem co pan radny na to---------chyba nic...

jk napisał(a):
2018.09.27 - 13:20
Kandydat na radnego Bryś Dariusz - mąż P. Bryś zatrudnionej w GOKU...

adam napisał(a):
2018.09.27 - 16:35
Co ma się zmienić w Żytniowie, skoro znowu kandydaci na radnych pana wójta, to osoby siedzące w jego kieszeni. Jeden biznesmen, kolega ze szkolnej ławy, zawsze w swoich działaniach ze strony gminy ma zielone światło, córka oczywiście natychmiast po studiach dostała pracę w szkole w Dalachowie, drugi to mąż oddanej pracownicy wójta, prowadzącej jego sekretariat, bliskiej przyjaciółki pani wice, razem bywają na różnych imprezach towarzyskich. Więc pytam, co ma się zmienić? Polityka zatrudniania pracowników? Tu wiadomo odpowiedź brzmi nie. A inne dziedziny życia? Czy inny wójt nie będzie umiał pozyskiwać dotacji? Od lat robią to pracownicy gminy, wójt się tylko pod tym podpisuje. Reprezentować gminę na zewnątrz? Z przyjemnością popatrzymy już na jakąś uczciwszą, niezakłamaną twarz. Zadbać o interesy gminy, a nie własne? Dla mnie po akcji z wiatrakami, każdy kto głosuje na obecnego wójta i jego pomocników jest niespełna rozumu.

radna napisał(a):
2018.10.01 - 06:41
Jestem przekonana, iż komentarz w obronie radnych- biznesmenów wójta został napisany na \"życzenie\" bosa naszej rudnickiej mafii przez jego wiernych pracowników, lub wręcz przez jego oddaną prawą rękę- panią wice- sekretarz. Wskazuje na to użyte słownictwo, sposób formułowania myśli. Cały sztab pracowników naszego urzędu śledzi uważnie stronę Moje Rudniki, każdy wpis jest natychmiast zgłaszany szefowi. Naprawdę brakuje tylko tego, aby kilka osób miało to wpisane w zakres swoich obowiązków. Brawo panie wójcie, wiem, że właśnie czyta pan ten komentarz, prywata, prywata, prywata!

iv napisał(a):
2018.10.09 - 19:27
Dlaczego usunięto mój komentarz?

Moje-Rudniki napisał(a):
2018.10.09 - 19:33
Pewnie nie usunięto, tylko nie opublikowano. Dokładnie go nie pamiętam, ale był pewnie niestosowny.

iv napisał(a):
2018.10.10 - 08:52
Opublikowano, po czym osunięto. A było w nim napisane, że m.in to , ze pracownicy urzędu gminy w godzinach pracy rozwieszają plakaty i banery... Czyli za nasze pieniądze... I to wg Pana było niestosowne? Tak teraz myślę, że niestosowne to są niektóre Pana działania... Pana wpisy zaczynają działać na niekorzyść Pana Domańskiego, a można wnioskować, że jest Pan za nim, zatem proszę zaprzestać tych działań, i skupić się na tym, co Pan umie robić najlepiej- czyli pokazywać nieprawidłowości i chore układy w naszej gminie. Może podrzucić jakiś pomysł? Wiem, jak działa nasza gmina i też mi się to nie podoba, dlatego wiem na kogo zagłosuje w wyborach.

Moje-Rudniki napisał(a):
2018.10.09 - 19:33
Jeżeli tak się stało, to bardzo przepraszam. Musiałem to usunąc przypadkowo.

Moje-Rudniki napisał(a):
2018.10.12 - 22:31
Kolego IV. Jak masz jakieś wiadomości o pyziakowych działaniach, daj proszę znać. Oczywiście z góry dziekuję

Ziutek napisał(a):
2018.10.17 - 19:36
Nasz wójt jest tak uczciwy i prowadzi tak czystą i pozytywną kampanię, że wraz ze swoimi pomocnikami objeżdża w nocy swoją własność- gminę i ze skrzynek pocztowych wybiera ulotki pana Domańskiego i Moich Rudnik. Sam ich widziałem w akcji, mam nawet zdjęcia.

Moje-Rudniki napisał(a):
2018.10.17 - 19:49
Kolego Ziutku. Będę bardzo wdzięczny za przesłanie tych zdjęć na kontakt@moje-rudniki.pl. Na pewno nie omieszkam ich opublikować.

Mona napisał(a):
2018.10.17 - 20:25
Z tymi ulotkami to prawda, sprzątają je bardzo dokładnie, a konkurencji zarzucają negatywną kampanię.

Moje-Rudniki napisał(a):
2018.10.17 - 21:29
Kolego Ziutku. Ponawiam prośbę ...

Iw napisał(a):
2018.10.17 - 22:47
Potwierdzam brak ulotek pana Domańskiego w skrzynkach pocztowych. W Bugaju dziwnym trafem zaginęły ulotki z programem wyborczym pana Domańskiego I Moich - Rudnik. Ktoś zadbał żeby prawda nie dotarła do wszystkich. Czyżby grasowal nocami szpieg z krainy Deszczowców?

jk napisał(a):
2018.10.18 - 09:56
W Żytniowie tez nie ma w skrzynkach

jk napisał(a):
2018.10.18 - 15:44
Ulotki zostały wyciagnięte ze skrzynek w całej gminie aby nikt nie ujrzał prawdy o wójcie

artur napisał(a):
2018.10.18 - 16:27
W Żytniowie wszystkie ulotki pana Domańskiego, jego radnych i \" Moich Rudnik\" zostały uprzątnięte i zrobiły to osoby kompletnie niezainteresowane wyborami, ot, tak, aby posprzątać nasze skrzynki pocztowe, bez naszej wiedzy oczywiście, otwierali je nocą i uczciwie walczyli z konkurencją. Przepięknie łamiąc prawo, bo ja akurat nie życzę sobie, żeby ktoś oprócz mnie i pracownika poczty zaglądał do mojej skrzynki. Uczciwości w tej gminie nie ma już od 28 lat, prawa też już się nie respektuje, aż strach pomyśleć do czego trzymający się swoich stołków posuną się jeszcze A w odezwie do narodu pan wójt pisze, że chciałby kampanii uczciwej, pozytywnej. No i taką nam właśnie pokazał. Ile obłudy, ile fałszu. Czy można jeszcze spojrzeć w lustro, czy mieszkańcy tej gminy zechcą jeszcze podać rękę na powitanie? Otóż myślę, że duża część gminy już nie. Może zniszczenie tych ulotek da jakąś przewagę komitetowi wyborczemu obecnego wójta, ale w oczy tej części społeczeństwa, która wie co zostało zrobione, proszę już nie spoglądać. Bo zobaczycie w nich OBRZYDZENIE.

Rudnickie wybory samorządowe - 21 października 2018 r.

Przyglądając się ostatnim wydarzeniom w Rudnikach, a szczególnie śledząc pojawiające się na gminnych słupach i tablicach plakaty wyborcze, postanowiłem stworzyć na tej stronie osobny temat, poświęcony wyłącznie samorządowym wyborom w naszej gminie, których I tura odbędzie się w dniu 21 października bieżącego roku ...

Postaram sie umieszczać tutaj wszelkie materiały, jakie na ten temat znajdę. W komentarzach nie zamierzam być jednak neutralny. Nie po tym, co przez ostatnie lata spotkało mnie ze strony Ightorna, jego wiernego Toadiego oraz obecnych (bez)radnych. Nie po tym również, co znalazłem na temat ich poczynań w różnych dokumentach. Mam przeogromną nadzieję, iż właśnie nadszedł ten moment, gdy sytuacja w naszej gminie - Rudnikach, ulegnie nareszcie normalizacji. Mam nadzieję, iż wreszcie znajdzie się ktoś odważny, kogo nie wystraszą ightornowe metody traktowania oponentów. Któś równie, albo i bardziej kompetentny, ale zdecydowanie nie nastawiony na prywatę i kolesiostwo. Jednocześnie bardziej gospodarny i mający na uwadze przede wszystkim potrzeby mieszkańców, a nie tylko interesy własne i swojej rodziny. Daj Boże, ktoś taki się pojawi i mimo trudności ze strony Ightorna, zechce jednak kandydować na zajmowane przez niego od zawsze stanowisko ...

11 września.

Póki co, poza Ightornem, niestety nikt się jeszcze nie zgłosił, aby kandydować na stanowisko wójta ... Powołana za to została już Gminna Komisja Wyborcza w Rudnikach. Jej skład jest następujący:

Małgorzata Gajda (Przewodnicząca)
Teresa Jama (Zastępca)
Elżbieta Baros
Bożena Chęcińska
Wioleta Jura
Beata Patyk
Zdzisława Pawlaczyk
Zofia Zaręba
Lidia Zygmunt

13 września.

Ale tutaj się dzieje. Więcej niż w ostatnim spotkaniu Polski z Irlandią ...
Ale do rzeczy. Ledwie po ogłoszeniu powstania Gminnej Komisji Wyborczej już są zmiany w jej składzie. Aktualnie skład ten wygląda następująco:

Małgorzata Gajda (Przewodnicząca)
Teresa Jama (Zastępca)
Elżbieta Baros
Bożena Chęcińska
Wioleta Jura
Beata Patyk
Zdzisława Pawlaczyk
Zofia Zaręba
Lidia Zygmunt
Ewa Jama

14 września.

Nareszcie !
Ujawnił się nowy, a co najważniejsze normalny kandydat na stanowisko wójta !
Kandydat popierany i jednoczący innych kandydatów, którzy startowali w poprzednich wyborach !

Na nasze szczęście nie jesteśmy już skazani tylko na rządzącego nami prawie 30 lat Ightorna wraz z jego pretorianami. Nie jesteśmy już skazani na włodarzy, którym wydaje się, iż są nieomylni, wszystko wiedzą najlepiej, a gminę bezwzględnie traktują jak swoją własność, nie licząc się wcale ze zdaniem mieszkańców, przez których zostali wybrani i w interesie których winni sprawować powierzone im przez nich stanowiska publiczne ...

Mamy juz wybór !
Mamy szansę, aby wreszcie przestać obawiać się Ightorna i jego działań, a w gminie przywrócić spokój i normalność !


18 września.

Zgodnie z informacjami NTO, zgłosił się kolejny nowy kandydat na rudnickiego wójta - Ewa Belka ...
W zasadzie to wszystko, co potrafię na jej temat powiedzieć. Żadnej strony internetowej, żadnych dodatkowych informacji. Mimo tego i tak bardzo się cieszę, że odważyła się wystartować ...

25 września.

Znalazłem dzisiaj przypadkiem na FB stronę z ightornową kandydaturą na stanowisko wójta w obecnych wyborach samorządowych. Postanowiłem tam nawet napisać swój komentarz licząc na rozpoczęcie konstruktywnej dyskusji ...




Niestety nic z tych rzeczy ...
Komentarz mój został natychmiast usunięty ...

Czy tak ma zatem wyglądać dyskusja z kandydatem na wójta ?
Czy wypowiadać się tam i pytać mają prawo tylko bezwarunkowi i interesowni zwolennicy ?
Co z prawem dostępu do informacji zwykłych mieszkańców ?
Czy w taki właśnie sposób zamierza Ightorn prowadzić swoją kampanię wyborczą, aby móc pozostać wójtem ?

Cóż mogę więcej napisać?
Niestety niewiele, bo jego obecne postępowanie potwierdza tylko wszystko to, co o nim już wcześniej pisałem ...

26 września.

Pełna lista kandydatów do Rady Gminy - TUTAJ.

Powyżej wspominałem już o fakcie odnalezienia facebookowej strony wyborczej Ightorna. Próbowałem nawet rozpocząć tam dyskusję, ale widać nie każdy jest tam przez niego pożądany. Niezrażony jednak tym faktem, w dniu dzisiejszym zajrzałem tam po raz kolejny i znalazłem opublikowaną listę jego kandydatów do rudnickiej Rady Gminy w nadchodzących wyborach …

W pierwszej chwili, po zapoznaniu się z sylwetkami kandydatów, zostałem całkowicie zaszokowany. Po chwili zastanowienia doszedłem jednak do wniosku, że nie takie rzeczy już tu, za czasów pyziakowych rządów widziałem. Pozwólcie jednak, że podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami w tym temacie …

Wśród jego kandydatów znajduje się przedsiębiorca, właściciel firmy dekarskiej remontującej dla niego gminne dachy - aktualnie w budynkach SKR. Jest tam również przedsiębiorca zaangażowany aktualnie przy kopaniu jaworkowego „oczka wodnego”, rozwożący pozyskany stamtąd żwir kolegom i znajomym, nie wiadomo na jakich zasadach i na podstawie jakich przepisów. Znajdziemy właściciela rudnickiej firmy brukarskiej oraz żytniowskiego przedsiębiorcę związanego z gminą, będącego wieloletnim wójtowym pretorianinem i przewodniczącym komisji rewizyjnej, przyklepującej bezwarunkowo wszystkie wydatki wójta. Nie brakuje tam współorganizatora corocznego festynu „Drwale”, obecnego radnego i męża zatrudnionej w urzędzie żony oraz strażaka z Rudnik, którego córka uczy od niedawna, zatrudniona przez p. Krzaka, religii w Rudnikach, ale szuka czegoś lepszego. Na zakończenie pozostają jeszcze obecni radni z jego list, którzy w bieżącej kadencji udowodnili już swoją niezależność oraz posiadanie własnego zdania …

Wiecie, co ja o tym myślę?

Jest to klientelizm w najczystszej postaci. Jedna z najgorszych patologii społecznych naruszających zasady polityczne i ekonomiczne, w ramach której wójt - zasobny dysponent społecznych dóbr ekonomicznych, roztacza opiekę nad swoimi radnymi w zamian za ich poparcie polityczne …

Czy naprawdę tak to ma u nas wyglądać ?
Czy nie możemy mieć niezależnych radnych, mających własne zdanie ?
Czy naprawdę chcemy, aby Ightorn przy pomocy uzależnionych od siebie radnych mógł spełniać wszystkie swoje zachcianki za publiczne pieniądze, ignorując zdanie mieszkańców, tak jak to bywało dotychczas ?

Co Wy myślicie ?

30 września.

Poniżej chciałbym Wam zacytować dyskusję z Facebooka dotyczącą poprzedniego wpisu.
W dniu dzisiejszym umieszczony został tam następujący komentarz:
Szanowny Panie (nie tytułuje inaczej, bo nie znam personaliów)

Od jakiegoś czasu obserwuje Pana wpisy na stronie Moje-Rudniki oraz na profilu na facebooku. Ja rozumiem, że każda władza, powinna być kontrolowana i opiniowana nie tylko przez specjalne służby, ale również przez zwykłego obywatela, jakim np. Pan się jawi. Rozumiem, że po tylu ujawnionych sprawach, może Pan czuć wielki żal, niechęć a nawet wstręt do obecnego i zarazem kandydującego Wójta. Pana prawo. Rozumiem również, że Pańską radość wywołał fakt pojawienia się nowego kandydata na stanowisko Wójta i razem z nim kandydatów na Radnych. Ale nie rozumiem Pana ataku na kandydujących Radnych z ramienia KWW „Nasza Gmina Rudniki”. Z góry zakłada Pan, że kandydujący Radni będą korzystać „za społecznych dóbr ekonomicznych” całej Gminy w zamian za poparcie polityczne p. Pyziaka. Czy nie uważa Pan, że to daleko posunięte pomówienia? A jeśli nie, to czy któryś z kandydujących Radnych ma udowodnioną winę popartą wyrokiem? Na jakiej podstawie taka dedukcja? Bo to przedsiębiorcy?

Dlaczego uważa Pan, że przedsiębiorca z rejonu Gminy nie może być dobrym Radnym? Według Pana rozumowania (odp. dla p. Dariusza Zaręby) każdy przedsiębiorca chcący być Radnym to potencjalny sprzedawczyk i łapówkarz. Nie rozumiem też stwierdzenia, że przedsiębiorca (tu właściciel rudnickiej firmy brukarskiej), nie może być Radnym w swojej Gminie. To przepraszam! Gdzie on ma być Radnym? W innej Gminie? W której nie mieszka, nie pracuje i los tej Gminy jest mu obojętny? Śmieszny argument…

Analizując dogłębnie Pana stwierdzenie odnośnie przedsiębiorców kandydujących do Rady Gminy, można stwierdzić, że Radni p. Domańskiego (notabene nie przedsiębiorcy), będą z założenia lepszymi Radnymi? Dlaczego? Co oni mają takiego, czego nie mają kandydaci p. Pyziaka? Niezależność? Czyżby? To, że kandydaci p. Domańskiego nie są przedsiębiorcami, można powiedzieć, że ten fakt trochę pomniejsza ich możliwości w zarządzaniu funduszami Gminy. W tej pracy trzeba wykazać się gospodarnością, doświadczeniem w planowaniu i przewidywaniu ewentualnych problemów ekonomicznych. Zarządzanie tylko gosp. domowym lub praca na etacie, takich umiejętności nie tworzy.

No ale ja nikogo nie przekreślam. Analizuje tylko Pana stwierdzenia. Powiem Panu szczerze, że prowadząc taką polemikę, robi Pan „niedźwiedzią przysługę” kontrkandydatowi obecnego Wójta. Wiele osób łączy Pana portal z działaniem KWW Grzegorza Domańskiego „Wspólna Gmina”, mimo że p. Domański „nie podziela retoryki i sposobu narracji” w Pana spostrzeżeniach (cyt. ze strony p. Domańskiego). Proszę również mieć na uwadze to, że krytykując i bezpodstawnie pomawiając kandydatów na Radnych oraz kandydata na Wójta opcji Panu nie przychylnej, krytykuje Pan również potencjalnych wyborców tych kandydatów, czyli mieszkańców Gminy Rudniki. Obrażanie i pomówienia nie przysporzą p. Domańskiemu wyborców, wręcz odwrotnie. Wyborcy wybiorą drugą opcję, gdyż polemika stosowana przez Pana przeczy wszelkim zasadą kultury, dobrego wychowania i zarazem dyplomacji, co w polityce jest bardzo pożądane. Ludzie mają dość walki władz na samej górze „piramidy politycznej”, dlatego oczekują opanowania, rzetelności przedstawianych programów oraz przede wszystkim szacunku dla kontrkandydata i wszystkich mających inne zdanie. Dlatego proponuję Panu, aby skorzystał Pan z przykładu dwóch bardzo kontrowersyjnych polityków PiS i usunął się z życia publicznego (internetowego) do czasu wyborów, aby nie przeszkadzać i nie prowokować.

Tak na koniec, życzę Wszystkim Radnym i kandydatom na Wójta, aby po wyborach, nie zapomnieli jaki cel doprowadził ich do „stołków” i aby nigdy nie działali na niekorzyść Gminy, która jest Naszą Wspólną Małą Ojczyzną. A! Jeszcze jedna ważna sprawa. Nie jestem „trollem”, nie piszę pod dyktando innych. Jestem mieszkańcem Gminy i obserwatorem, który posiada swój, niezależny punkt widzenia.

Tak już zupełnie na koniec. Aktualna sprawa dotycząca zasłaniania plakatów p. Domańskiego, to mam taką ciekawostkę. We wsi Słowików, a tablicy ogłoszeń, został zamazany plakat p. Pyziaka. Plakaty p. Domańskiego są nie tknięte. Co Pan na to? W załączeniu zdjęcie tablicy.

Pozdrawiam.

Na który udzieliłem poniższej odpowiedzi:
Szanowna Pani.

Dziękuję za Pani komentarz. Nie jest on co prawda niezależny i bezstronny, nie przeszkadza mi to jednak udzielić wyjaśnień na temat stawianych mi w nim zarzutów. Nie zamierzam w żadnym razie postępować w sposób uznany w Rudnikach przez obecnego wójta za normalny i kasować, bądź ignorować otrzymane wpisy. Byłoby to zapewne znacznie prostsze, ale nie tak powinna przecież wyglądać dyskusja, do której zostałem niniejszym przez Panią zaproszony. Zacznijmy więc ...

Po pierwsze chciałbym odnieść się do zarzutów o mój rzekomo bezpodstawny atak na wójtowych kandydatów do Rady Gminy. Zakładam, iż doskonale się Pani orientuje co oznacza pojęcie konfliktu interesów. W moim przedmiotowym wpisie żadnego z kandydatów nie pomawiam oraz nie obrażam. Staram się po prostu ten konflikt interesów ludziom pokazać. Zgodnie z art.34 Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, ludzie wybrani na te stanowiska nie mogą prowadzić własnej działalności gospodarczej. W takim momencie po prostu ją zawieszają lub likwidują. Dlaczego zatem w przypadku wyboru na stanowisko radnego w Rudnikach miałoby być znowu inaczej? Wyobraża Pani sobie sytuację, gdy przedsiębiorca zasiadając w Radzie Gminy głosuje i ustala warunki zlecenia, jakie jego prywatna firma wykonywałaby na rzecz gminy? Wyobraża Pani sobie, iż ustala on dla swojej działalności stawki podatków, bądź zwolnienia z nich? W mijającej kadencji wójta udowodnił on nam wszystkim, iż dla niego takie rzeczy są zupełnie normalne. Chodziło wtedy o ulokowanie wiatraków na działce jego i jego syna. Nie przeszkadzało mu, iż był on instytucją orzekającą w przedmiotowej sprawie, jak również stroną. Czy to było uczciwe w stosunku do mieszkańców? Czy rzeczywiście tak to ma wyglądać? Moim zdaniem nie. Jak więc mam zatem postrzegać zgłaszanie do przyszłej Rady Gminy kandydatów – przedsiębiorców, którzy czynnie wykonują zlecenia gminy, aby osiągnąć jak największe korzyści finansowe, bo przecież po to prowadzą swoją działalność gospodarczą?

Chciałbym jednocześnie wyjaśnić, iż nigdy i nigdzie nie twierdziłem, iż kandydaci Pana Domańskiego są lepsi. Nie mogę się jednak zgodzić z Pani sugestią, iż osoba prowadząca działalność gospodarczą zna się lepiej na zarządzaniu gminą, niż osoba pracująca na etacie lub w domu. Jako czynny przedsiębiorca powiem Pani, iż zupełnie różne przepisy dotyczą tych rzeczy. Ostatecznie tylko i wyłącznie od wybranej osoby zależeć będzie, czy będzie ona chciała się z nimi zapoznać. Czy będzie chciała przemyśleć i przeanalizować samodzielnie podejmowaną decyzję, czy korzystać będzie z przygotowanych materiałów, tak jak odbywa się to dotychczas. Proszę mi wierzyć, że każda z nich ma jednakowe szanse. Zależy to tylko i wyłącznie od niej samej …

Po drugie chciałbym odnieść się do zarzutu łączenia mojej osoby z KWW Grzegorza Domańskiego. Zarzut jest bezpodstawny. Od zawsze samodzielnie prowadzę portal „Moje-Rudniki”. Tematyka tutaj poruszana od lat pozostaje niezmienna. Szkoda, że pewne osoby, również Pani, dopiero teraz ten portal zauważyły. Krótko przed wyborami. W momencie, gdy ukazywanie tutaj karygodnych wójtowych działań pokazuje ludziom (na co mam ogromną nadzieję), jak rzeczywiście wygląda zarządzanie naszą gminą...

Po trzecie, już prawie na sam koniec mojej wypowiedzi, pozostaje mi oświadczyć, iż nigdy nie zamierzałem obrażać wyborców któregokolwiek z kandydatów. Jeżeli jednak moje publikacje na temat wójtowych działań, zamiast otworzyć im oczy, ich obraziły – przepraszam, bo nic więcej zrobić już dla nich nie mogę …

Ostatecznie muszę Pani wyznać, iż końcówka Pani wypowiedzi jest dla mnie szokująca. Zarzuca mi Pani brak dobrego wychowania, brak kultury i nieprzestrzeganie zasad dyplomacji. Czyli według Pani powinienem informacje zachowywać dla siebie, zamiast je tutaj publikować, bo odbiorą one wójtowi wyborców? Czy na tym ma właśnie polegać według Pani uczciwość i rzetelność? Przecież wszystkie rzeczy, które opisuję, poparte są stosownymi dokumentami. Czego więcej Pani oczekuje? Czy to nie Pani czasem próbuje mnie w tym momencie pomówić i obrazić?

Jako, że jednak jestem osobą uprzejmą, w co Pani pewnie nie wierzy, niniejszym mogę złożyć Pani jedną deklarację. Zobowiązuję się nic więcej nie pisać na temat kandydatów do Rady Gminy Rudniki. Mam nadzieję, iż mieszkańcy sami ich ocenią, wiedząc doskonale czym się codziennie zajmują i jak to robią. To jest osobista sprawa każdego z nich i niech taką pozostanie! Nie zgadzam się jednak z Pani sugestią na temat zaprzestania działalności portalu na czas wyborów. Nie jestem bardzo kontrowersyjnym politykiem PIS-u, nie widzę więc potrzeby usuwania się z życia internetowego. Jednocześnie zapewniam Panią, iż zrobię wszystko, aby zwykli mieszkańcy mogli zapoznać się również z tymi działaniami obecnego wójta, które mu w żadnym razie chwały nie przysparzają. Tym bardziej, iż do chwili obecnej nie można go prosić o jakiekolwiek wyjaśnienia w tych tematach. Spotkań z mieszkańcami brak, a wszelkie zapytania na istniejącym facebookowym profilu są ignorowane. Czy naprawdę nie rozumiecie, iż milczenie na temat tych spraw oraz krytyka oponentów problemu nie załatwi? Nawet, jeżeli wyremontujecie w roku wyborczym drogi oraz żytniowski azbestowy wodociąg … :)

Mimo wszystko bardzo Panią pozdrawiam i powodzenia życzę, dziękując za możliwość wymiany poglądów.

PS. Jeżeli chodzi o sprawę plakatów, nie rozumiem dlaczego ja zostałem o nią zapytany? Ja ich przecież nie wieszam, ani nie zrywam. Nie jest to sprawa związana ze mną …



Powrót do strony głównej
Strona internetowa "moje-rudniki.pl" jest zarejestrowana przez Sąd Okręgowy w Katowicach - Wydział I Cywilny w rejestrze dzienników i czasopism pod pozycją Pr.2927
Kod strony - moje-rudniki.pl (2018)